To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


ROZMNAŻANIE ROŚLIN - Jakie polecacie rośliny do własnego wysiewu

KaRo - 2007-01-06, 16:21
Temat postu: Jakie polecacie rośliny do własnego wysiewu
Chcąc mieć własne rozsady na balkony i grządki , powiniśmy rozpocząć lada dzień wysiewy niektórych roślin jak,np.żeniszki,werbeny,gazanie,heliotropy.
Czy wysiewacie też we własnym zakresie jeszcze inne rośliny?
Czy macie dobre doświadczenia w z wysiewami?Jakie techniki stosujecie?

aniawoj - 2007-01-06, 22:33

Polecam aksamitki i astry.
KaRo - 2007-01-06, 23:48

Ale aksamitki i astry mogą być wysiane w III-IV bezpośrednio do ziemi,w ogrodzie,prawda?Nie muszą być chyba teraz wysiewane w domu czy szklarni.
Marisa - 2007-01-07, 04:00

Ja nie jestem przekonana do własnoręcznych wysiewów.Rzadko co mi wschodzi w ogrodzie,no może aksamitki,nasturcje,cynie ale nic poza tym.
O egzotycznych nawet nie wspomnę! :oops:
Wole kupić kilkasadzonek kwitnących już i nie denerwować się.
Nawet maciejka mi nie wschodzi! :oops:

KaRo - 2007-01-18, 17:32

A doświadczenia z nasionami roślin egzotycznych????
Czy udało się komuś wyhodować coś ciekawego???
Właśnie zakupiłam sobie miniszklarenkę,kytóra ma ułatwić miproblem z wysiewami.Wygląda porzadnie,ma 36 osobnych pojemników,nawet
ziemię do siania.Bedę zatem próbować po raz kolejny wyhodować
własne rozsady.

NELA - 2007-01-19, 12:36

Ja również wolałam nie bawić się we własne wysiewy. Ale sprobowałam przed dwoma laty z naparstnicą- i efekt był super- w zeszłym posiałam orliki i ostrózki- w tym zobaczę co będzie z rozsad posadzonych jesienią do gruntu. I nakupiłam różnych nasion- w większości jednorocznych- bo przechowywanie zimowe to loteria/ ;-) /

Jedna z moich naparstnic...


Gracja - 2007-01-19, 12:57

Kiedys wychodowalam z nasionek pelargonie bluszczolistne i te normalne.Nie bylo to wcale trudne,ale bylam troche rozczarowana bo w porownaniu z kupnymi sadzonkami,mialy bardzo malo kwiatow.
Co roku wysiewam do roznych pojemniczkow :lobelie, petunie.Naparstnice tez wychodowalam, lawende,kilka lat temu udalo mi sie z bawelna:) Wysiewam tez wczesniej aksamitki wielkokwiatowe,ktore wysadzam juz pieknie ukwiecone zanim wyrosna te siane tradycyjnie.Kiedys bawilo mnie takie wiosenne,domowe sianie.Robilam sobie rozsady pomidorow,selerow,pora.Cieszylo mnie ogladanie wzrostu,dbanie o te roslinki.Robilam to z czystej przyjemnosci, nie dla zadnych oszczednosci.Wszystkie parapety byly 'ukwiecone' roslinkami:) Teraz juz mi sie nie chce.Grzadki warzywne ograniczylam do minimum,kwiaty kupuje w szklarniach i na targu.

basiakam - 2007-01-31, 09:36

Nelu naparstnica cudo,pilnuj bo ona się potem wysiewa całymi latami.U mnie już kilkadziesiąt lat! Jeszcze mojej mamy.Można ją najwyżej przenosić tam gdzie chcesz.Tak samo jak niezapominajki.A ja też kiedyś szalałam z sianiem w domu.Tylko kłopot ,bo mam za ciemne mieszkanie i się wyciagały.Np.lobelie ,wychodziły cuda! Trochę było dłubania, bo ciupkie. To je upychałm paluchem w kępy na obrzeża ,kwitły do póznej"starości" A zdoniczek aż się "wylewały".Warto kobeę,powojnik,astry. A teraz mam koleżankę zwariowaną ogrodniczkę ,to mi trochę podrzuca.Ale z lobeliami warto spróbować. Nic im ze sklepów gotowym nie dorówna!Można nawet w plaskate doniczki i gdzieś dostawiać potem.Nasturcje też mażna podpędzić w domu.Matko kochana! Ale się rozmarzyłam.Lecę po nasiona. :bounce:
Gracja - 2007-01-31, 18:43

Upatrzylam sobie w katalogu wysylkowym Florexpolu nasionka Slonecznika doniczkowego-karlowatego.Ciekawa jestem czy ktos mial ta roslinke u siebie? Chodzi mi o to,czy rzeczywiscie rosnie do ok 35 cm, a nie jako duzy slonecznik? W takim razie chetnie bym wysiala na obwodki jednej z rabat.
A czy ktos uprawial Rodzynka Brazylijskiego? tez widze w tym katalogu i ciekawa jestem czy latwo go wyhodowac?
Dla milosnikow czerwonych kwiatow sa tam nowosci...Jeden nazywa sie Emilia i ma dlugie kwitnienie,od VI do X, a drugi Titonia cynobrowa ,kwitnie VII-X.Chyba poeksperymentuje z nimi bo bardzo lubie czerwone kwiaty.

Jovanka - 2007-02-01, 00:26

Gracjo :P -nie wiem czy identyczne,ale karłowate też były moje słoneczniczki.Dwa lata temu.I faktycznie taki rozmiar osiągnęły,do tego bardzo ładne były :lol: same kwiaty. :sunny: Odpowiednio mniejsze z zagęszczonym środkiem :sunny: .Słonecznik dość szybko wschodzi,a nie zaszkodzi go wcześniej posadzić w domu i podgonić.

Miechunkę peruwiańską--->to samo rodzynek brazylijski miałam, z własnych nasion/z owoców/w styczniu już wsadzałam na parapecie.Nie wiem ,czy zimne było lato ale nie zdążyły zawiązać owoców.Pozostały na etapie kwitnienia.Pewno jesień była zimna i deszczowa.A krzaczki były owszem dorodne.

Wiesz zawsze można spróbować- u męża w rodzinnym domu sadzili miechunkę /okolice Trzcianki/ i jako rodzynki były popularne.Fakt-to ich ta druga nazwa rodzynek brazylijski :P .
On pamięta dość duże zbiory,dlatego je posadziłam ,dla przekonania.

a tu ZERO plonów :twisted:

pozdrawiam Jovanka : :flower:

Anonymous - 2007-02-01, 08:51

Gracja napisał/a:
Jeden nazywa sie Emilia i ma dlugie kwitnienie,od VI do X, a drugi Titonia cynobrowa ,kwitnie VII-X.Chyba poeksperymentuje z nimi bo bardzo lubie czerwone kwiaty.


Titonię uprawiałam wiele lat temu. Kolor jest taki rudopomarańczowy, dość ostry, kwiaty podobnie jak dalie dość trudne do wpasowania. I bardzo wysokie. W sumie równie dobrze można wysiać właśnie jednoroczne dalie.

Nira.

NELA - 2007-02-01, 14:25

Z własnego siewu miałam też pelargonie- kupiłam taką mini szklarenkę w Biedronce- wyhodowałam- chociaż z lekka rozczarowana, bo to zwykłe pelargonie- żaden mecyj.../ miałam nadzieję na jakiąś oryginalną odmianę/- chociaż wyrosła mi ładnie...

basiakam - 2007-02-11, 07:46

Kto już coś wysiał?Ja mam narazie chęci,nasiona,paletę i nie mam ziemi.
mia63 - 2007-02-13, 23:24
Temat postu: Re: Jakie polecacie rośliny do własnego wysiewu
basiakam napisał/a:
Kto już coś wysiał?Ja mam narazie chęci,nasiona,paletę i nie mam ziemi.


Prosze o pomoc!! Dostalam od córki ni to korzenie, ni to kłacza nastepujacych roslin:
- incarvillea delavayi
-agaphantus blu
-dicentra spectabilis
-astilbe roso
- gypsophila doppia fairy perfect
- hemerocallis stella d'oro

Te niby korzenie, kłacza sa zapakowane w przezroczyste torebki (kapersy ?), nie wiem co robic, kiedy sadzic, one sa wysuszone .Ziemia tez jest w srodku sucha, bardzo.Nie potrafie po wlosku a opis mam wtym jezyk u.Kiedy ma sadzic? Czy nie przesuszyłam tych roslin?? Podobno takie corka kupila z zaleceniem, by trzymac w chlodnym miejscu.
POMOCYYYYYYY

Dodane po 16 minutach:

KaRo napisał/a:
Chcąc mieć własne rozsady na balkony i grządki , powiniśmy rozpocząć lada dzień wysiewy niektórych roślin jak,np.żeniszki,werbeny,gazanie,heliotropy.
Czy wysiewacie też we własnym zakresie jeszcze inne rośliny?
Czy macie dobre doświadczenia w z wysiewami?Jakie techniki stosujecie?

Nic mi nie wychodzi , posialam bazylie , a ta nic, pokazała listeczki i sie 'schowała".Bazylia nie lubi wody? Nie mam reki do domowego siewu a zakupiłam mnożarki ( miniszklarenki z ziemia ) na allegro z zaleceniem, by ziemie w mnozarce najlepiej zmieszac z piaskiem .Gdzies doczytałam , ze to ma byc piasek rzeczny (???)
Mam nasiona sprowadzone z baaaardzo daleka ;-), nie sa to egzoty , sa dla mnie wazne ze wzgledu na osobe mnie obdarowujaca :oops: Podaj mi Krysiu Twoj sposób na dobre wyniki siewu.Co robic, by wzeszly.
pozdrawiam (wkrotce wiecej o ogrodzie ):-))))

KaRo - 2007-02-13, 23:43

Ulka z bazylią też mam problemy od lat.Siewki zachowuja się podobnie jak u Ciebie ale odkryłam ubiegłej wiosny co to było?Ziemiórki-latające muszki a w ziemi robaczki podgryzające młode korzonki.
W tym roku też kupiłam szklarenkę na allegro i zamierzam posiać te nasiona na katórych mi bardzozależy ale ciągle nie mam czasu...
MOże już jutro to zrobię,wtedy wymienię jakie to rośliny posiałam bo trochę tego jest niestety...
Liczę bardzo,że ta miniszklarenka rozwiąże mój problem z niektórymi kiełkującymi nasionkami.
O tej ziemi czytam i nie mam żadnej informacji na temat jej rozluźniania piaskiem ale nawt gdyby należało to zrobić to co za pomysł rzecznym?
Przecież ma on jedynie zwiększyć przepuszczalnośc tego podłoża!
MOżna więc każdym!Wydaje mi się ten pomysł absurdalny.

Inne nasiona sieję od lat w skrzynkach balkonowych /takich starych/trzymam na wschodnim oknie przykryte szybką a jak tylko jest słonecznie i + temperatury wystawiam na mój balkon na podstawkach styropianowych.Mój balkon jest jednak bardzo ciepły.
Jeszcze jedno Ulka ,jak wysiewam nasiona to "przykrywam" je przesiewając ziemię przez sitko taką cieniutką warstewką.
Pytaj jak potrzebujesz a o kłączch napisze później,muszę odszukac niektóre. :D :D :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group